Tamtej zimy miałam szary płaszcz,
i czerwone rękawiczki
i szalik
i oczy też miałam czerwone
z żalu chyba,
a wszystko kręciło się wokół mnie
nosiłam ciężkie papierowe torby
wypełnione powietrzem
chodziłam po śniegu
w sandałach
i było mi dziwnie gorąco
to dlatego że miały czerwone rzemyki
jak moje oczy,
Na anomalii więc stanęłam
pogodowej rzecz jasna,
a dotknęła mojej duszy
gdzieś pod koniec stycznia
zwariowałam
zatoczyłam krąg
parę orłów na śniegu
i to
z żalu chyba
inspiracja: dziwne, bo "mru mru" chyba :P rzecz jasna - muzyka
niedziela, 23 listopada 2008
Etykiety: myśli abstrakcyjne
Zamilcz,
niech wrony pójdą spać
nie zabiorą już nikogo
wywieś białą flagę,
ma ładniejszy kolor.
Etykiety: myśli abstrakcyjne
poniedziałek, 3 listopada 2008
Kłamstwo.
Fałsz.
Obłuda.
Cisza-
pada śnieg.
Dlaczego mrozisz
mi oczy?
Nie pozwalasz patrzeć.
Nicość.
Ciemność.
Wolność.
Lecą płatki śniegu.
Dlaczego strzelasz
mi prosto w głowę?
Nie pozwalasz myśleć.
Zima.
Odeszła.
A ja wciąż tu stoję
z przestrzelonymi myślami
z zamarzniętymi oczyma.
Nie widzę.
Nie myślę
niewzruszona.
Etykiety: poezja
poniedziałek, 20 października 2008
wyjdź... . chłodno tu.
niepotrzebnie wtłaczasz mi do płuc wiatr.
nie chcę go.
twoje malinowe oczy
i malinowy uśmiech
wciąż tkwią na mojej szyi.
wypłowiałym gestem wskaż mi krzesło.
usiądę. zatrzasną się powieki.
A ty idź!
Wyjdź cicho, szybko.
zapamiętam tylko szept
twoich stóp.
i moje lekkie kołatanie serca. .. .
do nieba.
za daleko chciałbyś dojść.
nie idź
spadniesz
ja wiemEtykiety: myśli abstrakcyjne
poniedziałek, 13 października 2008
Z czym do ludzi?
Wydobądź zazdrość-
niewidzialną szablę,
magiczną broń,
która obroni Cię przed
ludźmi
Stań na wprost mnie
i powiedz, że nie chcesz
a zamienię się w kamień
Idź na wojnę, zabierz miecz,
tak jak to robili kiedyś
tak jak to robią teraz
Etykiety: poezja
Znikniesz,
nikt nie będzie wiedział po co
i dlaczego...
Zakręcisz się w szarym dymie,
balony wypełnione
myślami
niczym powietrze
ulecą w przestworza...
Zawirujesz obijając się o ściany
ciasnych korytarzy,
nie ty pierwszy,
nie ostatni.
Etykiety: poezja
Spełniło się to, w co uwierzyłam, dokonało się to, czego tak naprawdę nigdy mi nie obiecałeś...
Gott sei Dank.
Etykiety: na co dzień